Poganie jednym głosem



Spis Powszechny 2011  |   PEBBLE  |   Spis zdaniem RKP  |                                                                                                            napisz do nas



Linki





Apel o zaprzestanie dyskryminacji pogan

Spis powszechny w 2011 roku jako pierwszy od 1930 roku miał zbadać, jakie religie faktycznie wyznają Polacy. Jako poganie różnych ścieżek widzieliśmy w tym szansę na zaistnienie. Niestety, jak się dowiedzieliśmy od Głównego Urzędu Statystycznego, w spisie powszechnym zamiast religii można podać jedynie przynależność lub sympatię do jednego z zarejestrowanych związków wyznaniowych. Oznacza to, że nie będziemy mogli wystąpić w spisie jednym głosem i zostać dostrzeżeni jako jednostki posiadające prawa.

Apelujemy do pogan i wszystkich sympatyków różnorodności religijnej o wysyłanie wniosków w tej sprawie do Rzecznika Praw Obywatelskich. Bądźmy usłyszani!

Poniżej treść wniosku


......................................, dnia, ….....................................

Imię i nazwisko: ….........................

Adres: ….........................................

…....................................................



Pani prof. Irena Lipowicz

Rzecznik Praw Obywatelskich

Aleja Solidarności 77

00-090 Warszawa





Zwracam się z wnioskiem o podjęcie działań zmierzających do zaprzestania działań faktycznie dyskryminujących mniejszości religijne w Polsce.

Dyskryminacja polega na ograniczeniu możliwości rejestracji związków wyznaniowych do religii, które spełniają wymogi określone w ustawie o gwarancjach wolności wyznania. Chodzi między innymi o kwalifikację ilościową podczas rejestracji związku wyznaniowego – wymóg złożenia imiennych podpisów co najmniej 100 osób, a także kwalifikację polegająca na konieczności podania założeń religii.

Rejestracja związku wyznaniowego w istotny sposób zmienia pozycję religii w przestrzeni publicznej, uprzywilejowując ją w stosunku do religii nieposiadających zarejestrowanych związków wyznaniowych. Zmienia także sposób postrzegania religii i jej wyznawców przez organy państwa. W praktyce dochodzi więc do różnego traktowania obywateli ze względu na wyznawaną religię, a więc do aktu dyskryminacji.

Zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej oraz standardami międzynarodowymi, wolność wyznania należy do niezbywalnych praw człowieka. Wolność wyznania nie może zależeć od formalnej rejestracji organizacji religijnej. Uprawnienie do wyznawania dowolnej religii nie zależy także od liczby wyznawców. Już sam wymóg zebrania co najmniej 100 wyznawców, gotowych ujawnić swoje personalia przed organami państwa, jest przejawem ograniczania tego niezbywalnego prawa, ponieważ wymaga ujawnienia swoich przekonań, do czego zmuszać nie wolno. W jeszcze gorszej sytuacji są osoby, których religia z różnych powodów nie spełnia kryteriów nałożonych przez ustawę, nie mogą na równych prawach korzystać z tych samych uprawnień, co osoby należące do zarejestrowanego związku wyznaniowego.

W 2011 zostanie przeprowadzony w Polsce spis powszechny, który będzie zawierał także pytanie dotyczące przynależności religijnej. Wg GUS w odpowiedzi na to pytanie będzie można podać nazwę związku wyznaniowego zamkniętej listy, na której znajdą się wyłącznie zarejestrowane związki wyznaniowe. Uważam, że taka praktyka godzi w zasadę niedyskryminacji i ściśle jest związana z ograniczeniem prawa do swobody wyznania. Oznacza to w praktyce, że wiele osób, czujących emocjonalny związek i przynależność do religii nieposiadających zarejestrowanych związków wyznaniowych, nie będzie mogło swobodnie zadeklarować swojej przynależności do wyznania, ograniczając się do wskazania kategorii inne. Nie będą mogli tego zrobić dlatego, że ich religia nie ma swojego związku wyznaniowego, a także dlatego, że niektóre religie z natury rzeczy nie poddają się formalnym wymogom ustawy, o fałszywie brzmiącym w tym kontekście tytule „o gwarancjach wolności sumienia i wyznania”. Okoliczność ta nie powinna mieć wpływu na prawo korzystania z wszystkich uprawnień, jakie mają zarejestrowane związki wyznaniowe. W przeciwnym wypadku tworzy się sytuacja, w której obywatele Polski są traktowani nierówno, a część z nich jest w istocie dyskryminowana ze względu na wyznawaną religię.

Podpis ….................................................








Wniosek w formacie word document do pobrania tutaj.

Wniosek w formacie html do pobrania tutaj.

Dlaczego chcemy zaistnieć w spisie powszechnym

W 2011 roku będziemy mieli możliwość podania swojego wyznania w spisie powszechnym. Jesteśmy różni. Niektórzy z nas podążają konkretną pogańską ścieżką. Inni nie są pewni, jak się określić. W czasie spisu możemy określić się wspólnym mianem – poganin.

Po co?
 
Żyjemy w demokracji. Określając się jako poganie w ankiecie spisowej, dajemy sobie szansę na to, żeby społeczeństwo i wybrane przez społeczeństwo władze zobaczyły nas jako liczącą się grupę.

Co to da?
 
To zależy od nas samych. Niewidzialni nie mają głosu. Jako rozpoznawalne wyznanie możemy korzystać ze zdobyczy demokracji, bronić swoich praw i występować o przywileje.

Dlaczego mamy mówić jako poganie jednym głosem?
 
Z pewnością różnimy się między sobą. To dobrze. Łącząc się jako poganie, tworzymy większą, bardziej liczącą się grupę. Jednocześnie nie musimy tłumaczyć się ze szczegółów naszej praktyki. Jest precedens. W Wielkiej Brytanii po dodaniu do siebie wyznawców różnych pogańskich wyznań „pogaństwo” okazało się piątą pod względem liczebności religią w tym kraju. Doprowadziło to do powstania organizacji PEBBLE, pośredniczącej między różnymi organizacjami pogańskimi i rządowymi.

Ktoś może powiedzieć: „Wiara jest moją prywatną sprawą.”
 
Oczywiście, ale jako osoba nic nie stracisz, a jako przedstawiciel grupy zyskasz. Informacje uzyskane podczas spisu powszechnego są poufne i służą celom statystycznym. Nie ujawniasz się jako poganin. Sprawiasz tylko, że grupa stanie się widoczna.

Ktoś może powiedzieć: „Poganie są prześladowani.”
 
Prawo polskie i europejskie chroni wszystkich członków społeczeństwa. Konstytucja gwarantuje swobodę wyznania. We współczesnym świecie nie ma miejsca na prześladowania religijne, a demokracja jest po stronie tych, którzy z niej korzystają. Właśnie dlatego, by nie dopuścić do prześladowań, powinniśmy przemówić.
 



Skopiuj kod HTML i wklej banner na swoją stronę: